Glaczego nie „karcher”?


Duża część społeczeństwa czyści dywany za pośrednictwem różnych „pseudo fachowców”, którzy wykonują to odkurzaczami piorącymi (ekstraktorami) potocznie zwanymi jako KARCHER.
Bardzo często ze znikomą wiedzą na temat dywanów. W większości odbywa się to na miejscu u klienta i czyszczona jest tylko górna część włosia dywanu. Po takim powierzchownym czyszczeniu dywan pozostaje mokry na wiele godzin, a jeśli pomieszczenie będzie miało słabą wentylację lub jej brak, dywan zacznie brzydko pachnieć, gdyż pozostawione resztki nieczystości głęboko w runie i osnowie dywanu gniją.